8 Rajd Mazowiecki

Początek sezonu nie był dla nas udany). Głód walki był ogromny, Radek jechał na ten rajd po niezłym wyniku w Rajdzie Zamkowym (4 miejsce w generale) z nastawieniem na walkę o czołow±,trójke choć wiedzieliśmy, że walka z Hondami będzie trudna. Niestety pomimo wielkich chęci i niezłego przygotowania całkiem przyzwoitego samochodu rzeczywistość pokazała, że chęci to nie wszystko. Pokonała nas wada tarczy sprzęgła i nie dojechaliśmy nawet do startu rajdu. W planach mamy Rajd ¦świdnicki i postaramy się wyeliminować takie przypadki w przyszłości i dopracować samochód w najdrobniejszych detalach, więc mam nadzieję na dobry wynik w "małym Elmocie". Tak, więc "głód radowania" pozostał i pewnie jeszcze do następnego startu się powiększy, co mam nadzieję pozwoli nam walczyć o "pudło" w generale.