|
S4 RALLY CHALLENGE
Po perturbacjach związanych z przesunięciem, a następnie odwołaniem mysłowickiej rundy, ostatecznie Stowarzyszeniu S4 udało się rozegrać III rundę Rally Challenge. 2 maja do katowickiego WORDu, stanowiącego bazę zawodów zjechało się niespełna 20 załóg.
Ciężko wyczuć co było przyczyną tak niskiej frekwencji. Być może rodzinno-rozrywkowy charakter długiego, majowego weekendu lub wspomniane wyżej kłopoty organizacyjne.
Ci którzy zdecydowali się przyjechać na pewno nie mogli narzekać na sportowy poziom zawodów, gdyż areną zmagań był chyba wszystkim dobrze znany chorzowski autodrom.
Na tym obiekcie nie da się ułożyć złych odcinków i tym razem było nie inaczej.
S4 przygotowało cztery ciekawe próby sportowe, podzielone na dwie konfiguracje, z przejazdami zapoznawczymi.
Dodatkowo i tu plus dla organizatora, zarządzono dodatkowy przejazd nie liczony do klasyfikacji zawodów. Generalnie wszystko odbyło się szybko i sprawnie.
Naturalnie na starcie stawiło się kilka załóg ZGR i naturalnie kilka klas padło łupem naszych zawodników.
Po kolei.. klasa druga (900-1300ccm) padła łupem załogi Marka Janota/Marta Barczyńska, druga pozycja to Mateusz Brzeziński/Filip Janota, oboje Fiat Cinquecento Sporting.
Klasę trzecią zgolił Łukasz Płaziński w Hondzie Civic VTi, w klasie Gość triumfował Grzegorz Kawalec nową 205tką. W klasie piątej, jak i w klasyfikacji generalnej tradycyjnie niepokonany okazał się Witold Biłek/Krzysztof Karkoszka (Mitsubishi Lancer) a tuż za nimi uplasował się Sebastian Ciośiński w Subaru.
Na zakończenie, motywatorem jest zapowiadany zwrot wpisowego dla zwycięzców klas oraz nagrody ufundowane przez Magazyn WRC, natomiast demotywatorem całkowite pominięcie pilotów podczas ogłoszenia wyników. Kolejne zawody sygnowane przez S4 zapowiadane są na czerwiec/lipiec. Mamy nadzieje, że organizator będzie pamiętał, że rajdy to nie wyścigi i załogę stanowią dwie osoby, no i że frekwencja będzie większa.
S4

WYNIKI

|